profil poczta Grupy, Społeczność forum galeria users blogi
Znajdujesz się w Start arrow Blogi
25.05.2017.



blogger » Artystka
www » edinburgh.com.pl/blog/Artystka

Polka i Francuz, czyli jak to się robi w Szkocji

Przyjechać do Szkocji to jedno,ale przyjechać do Szkocji i mieszkać z Francuzem to jeszcze inna historia...Opowiem o moich zmaganiach ze szkocką ( i nie tylko ) rzeczywistością oraz o różnicach polsko-francuskich, które, wierzcie lub nie, nie ograniczają się do różnego wymawiania "r" i jedzenia ślimaków. Postaram się Was zabrać w pasjonującą podróż...A oto jak wszystko się zaczęlo-posłuchajcie...

Dodane przez: Artystka, Komentarzy: 3, 08.02.2010

Zaczęło się niewinnie. Byłam wtedy nieletnia, a już tak doświadczona 

 

...
Dodane przez: Artystka, Komentarzy: 5, 06.02.2010
Dodane przez: Artystka, Komentarzy: 2, 03.02.2010

Wyczytałam jakiś czas temu w jakiejś gazecie, że Polacy

 

...
Dodane przez: Artystka, Komentarzy: 0, 29.01.2010

Mialam pisać o czymś innym, ale

 

...
Dodane przez: Artystka, Komentarzy: 2, 28.01.2010
Niedawno Szkoci świętowali Burns  Night, czy tez Burns Supper, przy której to okazji zajadali się haggis. Miałam okazję być na takiej imprezie dwa razy, ciekawe doświadczenie.

 

 

...
Dodane przez: Artystka, Komentarzy: 5, 26.01.2010

Będąc na wyspach już jakiś czas, nie udało mi się nie zauważyć, że Polak  i Szkot( oraz odpowiednio Polka i Szkotka ) bardzo się różnią.

 

...
Dodane przez: Artystka, Komentarzy: 9, 25.01.2010

Dla tych, którzy już mieli okazję się z nimi zapoznać, i dla tych którzy dopiero będą mieli okazję się poparzyć, pozwólcie, że Wam spróbuję objaśnić temat.

Długo się nad tym zastanawiałam, dlatego przeprowadziłam małe badania na ten temat.

...
Dodane przez: Artystka, Komentarzy: 7, 24.01.2010

Czasami to się szczerze zastanawiam, co ja tu jeszcze robię w tym kraju.

Jakoś tak tu ugrzęzłam.

...
Dodane przez: Artystka, Komentarzy: 0, 24.01.2010

 

Yyy…Em czyli wstrząśnięty i zmieszany

...
Dodane przez: Artystka, Komentarzy: 2, 22.01.2010

A pocałunku wtedy nie było...I dobrze, bo wcale tego nie chciałam. Jakoś tak za szybko by się to potoczyło. Dopiero co się poznaliśmy.

Innym razem zaprosił mnie do restauracji. Poszliśmy tam, a że wybrał taką typu posh okazało się, że o tej porze nie było wolnych stolików, ale że koniecznie chciał, abym spróbowała tamtejszej kuchni, zdecydowaliśmy zarezerwować i wrócić później. W międzyczasie wstąpiliśmy do niego do domu i...

...
Dodane przez: Artystka, Komentarzy: 4, 21.01.2010

W czasie pracy jako au-pair u mojej bogatej pakistańskiej rodziny, zapytali mnie, czy nie zechciałabym zarobić extra pieniędzy. Miałabym pójść do kina z 10-tką dzieci, ale spokojnie, miałabym drugą osobę do pomocy. Tak oto poznałam Colina, pierwszego Szkota, lat okolo 26, social workera. W czasie, gdy rodzice mieli meeting, my poszliśmy z dzieciakami do kina. Przedział wiekowy 5-15 lat, chłopcy i dziewczynki. Nie było nam łatwo zapanować nad tą gromadką, zwłaszcza przy przechodzeniu przez...

Dodane przez: Artystka, Komentarzy: 2, 20.01.2010

Mieszkam w Szkocji od ponad 3 lat. Pewnie by mnie tu wcale nie było, gdyby moja siostra tu nie przyleciała 3 miesiące przede mną. Z kolei ona się tu pojawiła z powodu siostry chłopaka jej przyjaciółki. Jeśli to zbyt zawikłane napisze inaczej. Mam młodszą siostrę, która ma przyjaciółkę, Olę. Ola ma chłopaka, którego siostra mieszka już na wyspach dłuższy czas. Z powodu tej dziewczyny, nazwijmy ją Zosia, moja siostra, jej przyjaciółka Ola z chłopakiem...

Dodane przez: Artystka, Komentarzy: 0, 19.01.2010

Dziś poznam moich pracodawców, Pakistańską rodzinę z dwójką dzieci.

Niełatwo było znaleźć ich dom na długiej "posh street" na Newhaven Road. Czy to tylko takie moje wrażenie, czy wszystkie te domy, w danych okolicach wyglądają tak samo, w dodatku te adresy są tak mylące. Są np. ulice gdzie  poczatek nazwy jest taki sam a, tylko końcówki są inne- Terrace, Cresent, Place, Street, Road, Gardens, East, West etc. Oszaleć można. Czy naprawdę, aż tak brak im...

Dodane przez: Artystka, Komentarzy: 0, 19.01.2010

Była połowa maja, dzień pamiętam jak wczoraj, choć to już prawie  trzy lata mija od mojego pierwszego spotkania ze Szkocją. Wylądowałam na lotnisku i niestety musiałam czekać aż moja siostra skończy pracę i mnie odbierze. W końcu przyszła. Pamiętam, że lało. Zresztą to nic szczególnego, ja już mam takiego pecha, że zawsze pada w ważnych momentach mojego życia. O ile wiem, ze słyszenia, bo byłam stanowczo za mała żeby pamiętać, na moim chrzcie padało. Na mojej komunii też, no i...

Dodane przez: Artystka, Komentarzy: 0, 19.01.2010

Dlaczego przyjechałam do obcego kraju?

 Po 12 miesiącach bycia z chłopakiem, licznych nieporozumieniach, spowodowanych głównie różnicami kulturowymi ( on był z Kongo ) oraz oczywiście typowymi różnicami płci ( wiadomo, kobiety są z Wenus, a faceci-nie wiadomo skąd) miałam dość wypłakiwania się w poduszkę, więc postanowiłam zmienić otoczenie, zacząć na nowo. Jak dla mnie pobudki były zupełnie inne, wcale nie finansowe, żeby opuścić kraj. Chciałam czegoś nowego,...