profil poczta Grupy, Społeczność forum galeria users blogi
Znajdujesz się w Start arrow Blogi
28.04.2017.



blogger » Salon
www » edinburgh.com.pl/blog/Salon

Blog Interaktywnego Salonu Piszących w Szkocji

Zapraszamy do wspólnej zabawy w kreatywne pisanie! Naszym pierwszym projektem była internetowa powieść w odcinkach; informacje o kolejnych projektach znajdziecie na blogu. Chętnych do pisania prosimy o kontakt z Łakomą.

Dodane przez: Salon, Komentarzy: 6, 06.12.2011

KubaOt, tutaj mieszkam. Ładny szeroki wjazd, duży dom z czerwonej cegły, od ulicy obrośnięty dzikim winem, potem przez podwórze, mijam chlewik i małą obórkę i już jestem u siebie. Dużą drewnianą stajnię dzielę razem z kurami, szczególnie zimą, jak Gospodarz owsa podsypuje, zawsze się kilka ciekawskich głodnych znajdzie do poddziubania.Bez obawy, nie cierpię głodu ani ja, ani kury, ani kaczki, dwa koty i pies, ani krowa i trójka dzieci...

Dodane przez: Salon, Komentarzy: 18, 05.12.2011
* * * * *Świat pełen dźwięków i dotykuNatrętne komarze brzęczenie telefonuz dużymi wypukłymi klawiszamidrażni moje uchoZagadkowe książki z czystymi kartkamiktóre człowiek pieści opuszkami palcówzadziwiają fakturąŚwiat bez kolorów, świat bez światłocieniZa oknem biały gęsty śniegowy kożuchosiada na ulicach, trawnikach i autachmiękko jak kotWieczorny spacer w ciemnych okularachostrożnie z białą składaną laskąi ze mnąWidzę światła na sygnalizatorzewidzę ośnieżony...
Dodane przez: Salon, Komentarzy: 18, 05.12.2011

Noc cudów

Biały kawał słoniny wabił mnie z daleka, przyzywał. Wiedziałam, że tam wisi, bo już od jakiegoś czasu obserwowałam ten właśnie konkretny balkon. Jego balustrada była przystrojona ostrokrzewem i kilkoma czerwonymi bombkami. Miałam przeczucie, że warto go było obserwować i nie myliłam się. Korpulentna pani z kokiem i w dzierganej kamizelce w renifery całe rano wynosiła na balkon garnki i przykryte folią aluminiową półmiski,...

Dodane przez: Salon, Komentarzy: 15, 05.12.2011

***

Zdaje się, że straciłem przytomność. Pewnie przez stres i ten ziąb na dworze. Ocknąłem się kiedy wokół zachlupotało gwałtownie, sztormowo. Teraz czuję, że jest tu trochę cieplej.- Oh, no.... Not on Friday afternoon... - usłyszałem głos, w którym brzmiała prośba raczej, niż zdenerwowanie. Istota zniknęła gdzieś na chwilę, by po chwili pojawić się znowu wydając głębokie westchnienie ulgi.- O! Obudziłeś się! Nic ci nie jest? Kurcze, najpierw gadam do siebie

...
Dodane przez: Salon, Komentarzy: 7, 05.12.2011

***

Przemykam cichutko. Niezauważenie w liściach gubiąc miękkość łapek. Potrącam suche gałązki.Metą jest drzewo. Z hubą zimną od listopadowych poranków.Szelest za mną nakazuje się obejrzeć. To tylko one. A jednak coś przykuwa moją uwagę. Spoglądam za siebie. Wpatruję  się, wwiercam wzrokiem. Szybko oddycham.Jak śnieg. Kawałek bieli. Okruch. Niczym mały skrawek nieba w pochmurny dzień. Tego w gorze. Tego, ku  któremu  wspinam się nieustannie,

...
Dodane przez: Salon, Komentarzy: 13, 04.12.2011

Zaczynamy publikację tekstów konkursowych. Będzie ich siedem. Tekst nr 1 poniżej. Miłej zabawy :)

 

...
Dodane przez: Salon, Komentarzy: 0, 01.12.2011

Wydawnictwo Czarne zaprasza na Czarne warsztaty pisania prozą - edycjapierwsza w dniach 27 maja-3 czerwca 2012 roku w Gościńcu Banica wBeskidzie Niskim.

Jak zapowiadają Justyna Bargielska i Jarosław Klejnocki, zajęcia mająpomóc uczestnikom stać się świadomymi swego warsztatu pisarzami.

...
Dodane przez: Salon, Komentarzy: 5, 30.11.2011

Ponieważ teksty konkursowe spływają dość niemrawo, termin nadsyłania prac zostaje przesunięty do soboty, do godziny 5:47 nad ranem.

Niezdecydowani i ci co nie zdążyli dokończyć - do roboty!

...
Dodane przez: Salon, Komentarzy: 0, 27.11.2011
Dodane przez: Salon, Komentarzy: 35, 17.11.2011

Słowo się rzekło, kobyłka u płota. Zaczynamy konkurs zwierzęcy.

1. Temat zadania jest prosty: napisać tekst o tematyce zimowej lub świątecznej - z punktu widzenia zwierzęcia, a więc ze zwierzęcym narratorem.

...
Dodane przez: Salon, Komentarzy: 267, 07.11.2011

Szanowni Salonowicze,

Kolejna praca domowa dla Was! Prosimy wszystkich bez wyjątku, Salonowiczów obowiązkowo, a sympatyków wedle woli (no, dobra - też obowiązkowo) o wybranie 20 książek, które trzeba przeczytać zanim się umrze na bezludnej wyspie.

...
Dodane przez: Salon, Komentarzy: 14, 05.11.2011

You need to a flashplayer enabled browser to view this video 

 

...
Dodane przez: Salon, Komentarzy: 21, 01.11.2011

 

 Zakończyliśmy publikację tekstów konkursowych. Nadszedł czas głosowania i przyznawania nagród.

...
Dodane przez: Salon, Komentarzy: 8, 31.10.2011

 Waldka obudziło ujadanie przywiązanego do budy Kleksa. Czego ten kundel tak drze mordę po nocy? Skoro i tak już nie spał, podkręcił nieco knota w naftowej lampie i oświecając sobie nią mroczny korytarz, poszedł do kuchni, by czegoś się napić. Jak najciszej, by nie obudzić śpiącego w kuchni stryja, otworzył drzwi od wiejącej chłodem spiżarki. Zapachniało kiełbasą. Ulał z glinianego garnka do blaszanego, ćwierćkwartowego kubka, udojonego poprzedniego wieczora mleka i wypił je duszkiem. Zauważył,...

Dodane przez: Salon, Komentarzy: 9, 30.10.2011

Twarze

To the well-organized mind,death is but the next great adventure

J.K. Rowling -Harry Potter and the Philosopher's Stone

 

 

 

1.

Kamera ukazuje z góry nagiego, szczupłego mężczyznę leżącego na zboczu wydmy, gdzieś na środku pustyni. Leży nieruchomo na brzuchu, twarz i dłonie częściowo przysypane. Wiatr nawiewa na niego piasek. Mężczyzna zaczyna się poruszać, wspiera na rękach i usiłuje podnieść. Zbliżenie na prawą dłoń, która...

Dodane przez: Salon, Komentarzy: 8, 30.10.2011

Po szóste: jeśli co cię zbytnio gniewa lub trapi, pomyśl, że krótkie jest życie ludzkie i że wnet wszyscy spoczniemy w trumnie.

Marek Aureliusz „Rozmyślania”

...
Dodane przez: Salon, Komentarzy: 16, 29.10.2011

 

Fotini i Nikos. Lato i słońce. Nikos zrywa dla niej oliwki i podaje do ust. Soczystość i promienie słońca pomiędzy wargami. Fotini śmieje się i ucieka w głąb ogrodu. Pod drzewem cytrynowym Nikos nieśmiało odgarnia czarny pukiel włosów i całuje zagłębienie w jej szyi. Przyciąga ją do siebie. Ogród mieni się barwami. Idą  na nadbrzeże. Dłoń Fotini w dłoni Nikosa. Kolorowo i głośno. Na zawsze zapamiętają ten dzień. Morze zabarwia...

Dodane przez: Salon, Komentarzy: 9, 29.10.2011
Dodane przez: Salon, Komentarzy: 13, 28.10.2011

Diagnoza padła z plaskiem, wymierzając siarczysty policzek młodzieńczej bucie. Z jazgotem poderwały się do lotu spłoszone myśli. Przekrzykując się, wyszarpywały sobie naprzemian strach i nadzieję. Krążyły jak sępy wokół jednego pytania.

Obecni w pokoju zdawali się być głusi na łopotanie serca, gwałtownie usiłującego wydostać się z klatki żeber. Zaszurały krzesła po wytartym linuleum. Uścisk dłoni – bezgłośne wyrazy otuchy.

...
Dodane przez: Salon, Komentarzy: 17, 27.10.2011

Ten zapach, wiecie, to wcale nie są konwalie.

 

...