profil poczta Grupy, Społeczność forum galeria users blogi
Znajdujesz się w Start arrow Blogi
25.05.2017.



blogger » macieklew
www » edinburgh.com.pl/blog/macieklew

Szkocja: trzecia strona

Czytam, patrzę, słucham. Piszę. Także o Szkocji, o jej trzeciej stronie. Czasami jakieś zdjęcie zrobię. (Kierowniczka) o mnie: "Potęga literacko wykształconej podświadomości" :)

Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 0, 12.11.2012

Niedawno ukazała się trzecia książka z serii "Lektury reportera"! Tym razem jest to przekład z języka arabskiego, pod tytułem "Bejrut jest gdzieś tam".

Książkę czytałem (rzecz jasna) i polecam gorąco. Bardzo ciekawie napisana, o  bardzo ciekawym miejscu.

...
Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 2, 20.09.2011

Miło mi poinformować (i pochwalić się), że właśnie ukazała się druga książka z serii "Lektury reportera". Tym razem jest to zbiór reportaży jednego autora - Pawła Skawińskiego - zatytułowany "Gdy nie nadejdzie jutro".

 Książka opowiada o Indiach i Nepalu, jednak głównie o Indiach i to o takich Indiach, jakich raczej nie znamy z telewizji czy...

Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 7, 18.04.2011

Pozwolę sobie zakłócić (mam nadzieję, że ciekawą wiadomością) lekturę tekstów konkursowych i zapowiedzieć książkę, której współautorką jest Pani Kierownik. Tak - nasza Pani Kierownik!

Książka, zatytułowana "Każdy zrobił, co trzeba", ukaże się 3 czerwca, nakładem Wydawnictwa Dobra Literatura. Jest to pierwszy tom serii wydawniczej zatytułowanej "Lektury reportera". Tak :)

...
Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 5, 24.02.2011

Dziś o jednym, krótkim stwierdzeniu, które mnie zastanowiło, a nawet zasmuciło (moją żonę jeszcze bardziej): otóż Scheffer pisze, że na emigracji występuje zjawisko zwiększonego (znacznie) pogłębiania się dystansu pomiędzy dziećmi, a rodzicami. Tak zwana "bariera pokoleniowa" jest w rodzinach imigrantów jeszcze bardziej uwidoczniona, niż w przypadku rodzin zamieszkujących kraje ojczyste.

Dzieje się tak głównie ze względu na szybszą

...
Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 16, 22.02.2011

 Tak jak zapowiadałem, zaczynam dzielić się swoimi spostrzeżeniami w trakcie lektury książki, która powinna zainteresować wielu z nas (emigrantów): "Druga ojczyzna. Imigranci w społeczeństwie otwartym" Paula Scheffera.

Autor jest Holendrem, filozofem i profesorem urbanistyki, członkiem holenderskiej...

Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 0, 15.04.2010

W sobotę, 10 kwietnia 2010 roku, w Smoleńsku rozbił się samolot Tu-154 z prezydentem Lechem Kaczyńskim na pokładzie. Nikt z pasażerów nie przeżył. Zginęło 96 osób, wśród nich wielu polityków, duchownych i dowódców wojskowych. Zginęła Anna Walentynowicz i ostatni prezydent RP na Uchodźstwie – Ryszard Kaczorowski. Zginęli członkowie Rodzin Katyńskich. Zginęła cała załoga samolotu.

...
Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 12, 09.04.2010

Maria przyleciała do Szkocji kończyć doktorat. Mówi nieźle po angielsku, jest cichutka i skromna. Pracowita. Najlepiej czuje się u siebie, w Krakowie.

...
Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 5, 02.04.2010

Rozmawiając przed zeszłorocznymi Świętami Wielkiej Nocy z Krisem (moim hinduskim znajomym, o którym pisałem wcześniej), zaczęliśmy zastanawiać się, dlaczego Wielki Piątek (po angielsku, jak wiadomo, Good Friday) jest good. Kris zna – w zarysie – podstawy wiary chrześcijańskiej, ale za nic nie mógł zrozumieć, dlaczego dzień, w którym zabito Chrystusa – naszego Boga – jest dniem dobrym. Wszystkie tłumaczenia o tym, że Jezus zginął za nas (za Krisa...

Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 3, 25.03.2010

„Już niedługo nie będę kelnerką. Będę współwłaścicielką!”, oznajmiła pewnego dnia klientom. I tak zrobiła.

...
Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 17, 18.03.2010

Każdego wieczoru profesor przechodzi korytarzem, na którym zbierają się sprzątaczki i sprzątacze. Każdego wieczoru wszystkie stojące tam osoby powoli przesuwają spojrzenia, śledząc mijającą ich postać. Potem każda z nich z niedowierzaniem kręci głową. Zaczynają szeptać. Codziennie to samo.

...
Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 8, 11.03.2010

Parsand prowadzi małą firmę komputerową. Naprawia sprzęt, robi strony internetowe i przygotowuje drobne prace do druku. Ma niewielki zakładzik na niewielkiej uliczce w sporym szkockim mieście. Na razie do niego dokłada – tak przynajmniej twierdzi. Stać go – ma bogatego ojca na Mauritiusie i jeszcze bogatszego wujka w Londynie. Tato kupił kiedyś młodszemu synowi małą firmę przewozową – kilka autobusów – i załatwił zamówienia rządowe....

Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 1, 05.03.2010

Wujek przyszedł na urodziny w dresie i bez skarpetek. Urodziny ma siostrzeniec jego żony, ale wujek jest wujkiem dla wszystkich. Jest duży, gruby i sapiący. Męczy się, kiedy mówi. Najbardziej męczy się podczas rozmowy po angielsku.

...
Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 22, 02.03.2010

Richard – mój znajomy Brytyjczyk z Wyspy Skye – wybierał się na krótki, parodniowy wypad do Polski i Czech. Opowiedziałem mu przedtem trochę o naszym kraju, o pociągach, jedzeniu i piciu, ostrzegłem go także, żeby w żadnym wypadku nie brał ze sobą szkockich funtów, bo będą kłopoty z wymianą. Wypytywał o życie nocne, jakieś imprezy muzyczne, aż w pewnym momencie wspomniał o Oświęcimiu. Że on chce do Auschwitz, żeby zobaczyć to miejsce....

Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 1, 25.02.2010

W Lynmore było bardzo międzynarodowo. Jak chyba w większości restauracji, kuchni i hoteli, przynajmniej brytyjskich.

...
Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 2, 22.02.2010

Było wiosenne, słoneczne przedpołudnie, najlepsza pora na szukanie nowego mieszkania. Dzielnica co prawda nie prezentowała się oszałamiająco, ale za to dom był nowy, czysty i duży. W sam raz dla nas.

...
Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 11, 16.02.2010

Mówią, że teraz to żadna emigracja. Emigracja była sto lat temu, kiedy zostawiałeś wszystko za sobą, bez możliwości powrotu. Wypływałeś statkiem w paromiesięczny rejs, żegnałeś na zawsze ukochaną ojczyznę, pakowałeś dobytek, likwidowałeś dom. Emigrowałeś.

...
Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 4, 12.02.2010

Dzieci się przystosowują. Nawet łatwo. W każdym razie szybciej niż dorośli. Czasami płaczą jeden dzień, albo dwa. Niektóre parę lat. I nie chcą chodzić do przedszkola. Ani do szkoły tu. Płaczą, kiedy ktoś mówi do nich po angielsku.

...
Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 2, 09.02.2010

W kuchni stały dwa telewizory, w dużym pokoju i w sypialni po jednym. Wszystkie małe i stare, dwa z nich czarno-białe. Ali podłączał kolejny. Mówił, że żaden z nich nie działa, że wszystkie są zepsute, niesprawne. Musi jutro zapytać w pracy, czy ktoś nie ma niepotrzebnego odbiornika...

...

Dom

Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 5, 05.02.2010

Tomaszek przyszedł na farmę prosto z ulicy. Dosłownie. Wszedł i zapytał o pracę dla siebie i Moniki. Gus zgodził się na jeden dzień, zostali ponad dwa miesiące.

...
Dodane przez: macieklew, Komentarzy: 3, 02.02.2010

Richard jest Brytyjczykiem. Jedynym Brytyjczykiem, którego znam osobiście. No tak, jest jeszcze Brown – Gordon Brown – ale z nim nigdy nie rozmawiałem. Premier próbował kiedyś przekonać Wyspiarzy, że są jednym narodem. Brytyjskim. Wygląda na to, że mu się nie udało. W każdym razie nie na dużą skalę. Może przekonał jednego człowieka, chociaż i to wątpliwe. Richard czuł się Brytyjczykiem na długo przedtem, zanim Brown rozpoczął swe urzędowanie....

««  start « poprz. 1 2 nast.  » koniec »»