profil poczta Grupy, Społeczność forum galeria users blogi
Znajdujesz się w Start arrow Blogi arrow Zimowy Dżem Poetycki: Hubert Konrad
26.04.2017.




Dodane przez: Salon, Komentarzy: 0, 21.12.2013

Autor: Hubert Konrad (a.k.a. Marek Gołębiewski)

Kwestionariusz Prousta

 1. Główna cecha mojego charakteru? - nie wiem. Ty mi powiedz.
2. Cechy, których szukam u mężczyzny? - wytrwałości w dążeniu do celu.
3. Cechy, których szukam u kobiety? - namiętności. kocich pazurków.
4. Co cenię najbardziej u przyjaciół? - że nimi są.
5. Moja główna wada? - lenistwo, po stokroć lenistwo- sic!
6. Moje ulubione zajęcie? - ryby z Łukaszem.
7. Moje marzenie o szczęściu? - spoczywa w grobie:)
8. Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk? - wyprasowane jeansy:)
9. Kim lub czym chciałabym być, gdybym nie był tym, kim jestem? - nawet nie wiem, czy jestem
tym, czym jestem. Gdybym nim nie był, też pewnie bym nie wiedział.
10. Kiedy kłamię? - gdy muszę. dla dobra sprawy. dla żartu.
11. Słowa, których nadużywam? - God damn it!
12. Ulubieni poeci?- poeci życia codziennego.
13. Ulubieni bohaterowie literaccy? - ci którzy umarli z miłości- młody Werter, na przykład.
14. Ulubieni bohaterowie życia codziennego? - Abebe Bikila- legendarny etiopski maratończyk,
bez butów.
15. Ulubiona postać historyczna? - wszystkie spłonęły na stosie, Giordano Bruno, chociażby.
16. Czego nie cierpię ponad wszystko? - chamstwa i muzyki rozrywkowej.
17. Dar natury, który chciałbym posiadać? - naturalną zdolność do adaptacji- ale obawiam się, że
to niemożliwe.
18. Jak chciałbym umrzeć? - jeśli już muszę, to w samotności. przygotowany.
19. Obecny stan mojego umysłu? - obecny.
20. Błędy które najłatwiej wybaczam? - literówki.

WIERSZE

***
L: moje kochanie wyznało mi wczoraj w mejlu miłość
też ci wyznaję moje kochanie
obcowanie z tobą było jak dotykanie skóry węża

M: sama się teraz dotykam
uśpiłam dziewczynki i wcieram w swe dłonie
cytrusowo- cynamonowy balsam
gdybyś mnie kochał- przyjechałbyś do mnie
ja użyczyłabym ci tych swoich dłoni
ty byś rozbudził w sobie kilka uśpionych wątków
pewnie byś tego nie przeżył - ale ja bym ci użyczyła

L: też bym ci użyczył gdybym przeżył

M: jedna z dziewczynek- ta której nie położyłam
bo jej nie było
zgubiła się w holu jakiejś portowej przystani
z promem
wygląda jakby jej ktoś powiedział
że jeśli zostanie w miejscu w którym się zgubi
ktoś po nią przyjdzie
- później długo nic mi się nie śni

L: ja wyobrażam sobie jak rzucasz się w moje
ramiona
śnią mi się lotnicze porty
ale kiedy zaczynam w nich szukać szyldów
z nazwą miasta
za każdym razem się budzę
- wtedy już nic sobie nie wyobrażam

M: ja szukam szyldów ludzkich twarzy
moja mała ma uczuciową pamięć

gawęda o urodzinach
moja sąsiadka ma piegowate
smukłe palce
- wczoraj przyszła z Martellem
i wyszła

leżałem
paliłem trawę
przyszedł Marek
- Marek parzył w rondelku
jakieś szamańskie świństwa

znowu leżałem
śniłem że wypadają mi z oczodołów
oczy
a uderzając o ziemię zmieniają się
w emaliowo- miedziane kulki
we wzory Tao
z dzwoneczkami w środku

patrzyłem jak toczą się po podłodze
i wpadają pod szafę
- pomyślałem sobie że to najlepsze miejsce
dla moich oczu
ale przyszedł Asperger
i przyprowadził ze sobą nerwice natręctw

próbowałem coś wtedy napisać
ale leżałem w formalinie
- chorowałem na zespół
chronicznej refleksji

albo dzwonił mi w uszach Bartok
albo jakieś inne rodzaje Qi Gongów
z dzwoneczkami w środku

piegowate i smukłe palce przynosiły
te moje biedne oczy
i kładły przede mną na stole

piłem Martella i wymyśliłem sobie
że jeśli nie ma się na co patrzeć
wtedy się widzi cokolwiek
- przy czym bardziej chodziło mi

o cokolwiek niż o moje oczy

pięć samotnych obrazów
*jestem zmęczona Li
leżę w pozycji w której uczyłam się kiedyś
składać ciało- żeby zachować czujność
próbuję się teraz podnieść
ale w tej śmiesznej koszuli do kolan
wiotczeją mi nogi

*myślę o tym jak do mnie wracasz
- ja stoję przed tobą nago
i wcieram w swe ciało
parafinową oliwkę
właściwie to trzymam ją w jednej ręce
a drugą wcieram ją sobie w ciało
później opieram na toaletce nogę
i wtedy wyobraź sobie ta noga
na której stoję- nawet mi nie drgnie

*wczoraj spotkałam na korytarzu
tego ładnego chłopaka z owczarkiem
chłopak był bez owczarka- oczywiście
ale jedna dziewczyna mi mówi
że ten ładny owczarek- już nie jest taki ładny

*chce mi się płakać Li
chce mi się teraz z tobą kochać
różnych rzeczy na przemian

*boję się teraz zasnąć
bo wtedy się na mnie kładzie
wczoraj położył się na mnie
z twarzą Freuda
mam już po dziurki w nosie
tych wszystkich cholernych ciągów twarzy
- chcę żeby położył się na mnie
z twarzą własną


jeśli to prawda honey

jeśli to prawda że za mnie wyjdziesz honey
za kogo nie wyjdziesz

ja też nie wyjdę za którąś z postaci ciebie
mam na myśli tę filiżankę fizyki
którą będziemy musieli kiedyś przełknąć

jakiś rodzaj superpozycji w której wprowadza się
do nas serial killer i kopie piwnicę pod domem

i jeśli to prawda honey że ocalimy w niej
tych co za siebie nie wyszli
to będzie to zbrodnia z litości