profil poczta Grupy, Spo┬│eczno┬Â├Ž forum galeria users blogi
Znajdujesz siŕ w Start arrow Blogi arrow Zimowy D┬┐em Poetycki: Ma┬│gorzata Dobosz
22.11.2017.



blogger » Salon
www » edinburgh.com.pl/blog/Salon

Blog Interaktywnego Salonu Pisz┬▒cych w Szkocji

Zapraszamy do wsp├│lnej zabawy w kreatywne pisanie! Naszym pierwszym projektem by┬│a internetowa powie┬Â├Ž w odcinkach; informacje o kolejnych projektach znajdziecie na blogu. Ch├¬tnych do pisania prosimy o kontakt z ┬úakom┬▒.


Dodane przez: Salon, Komentarzy: 0, 22.12.2013

Autorka: Ma┬│gorzata Dobosz

Kwestionariusz Prousta: darowano

WIERSZE

 

pisanie to dla szukanie, pisanie to mnie ta├▒czenie granic


 


 are you sleepy yet?

 

 

 

The Fish has become a linguistic lunatic, for what can grow out of

the cultural threshold, when the ever-unruly grass is constantly

levelled by the home-headed tractor? Perhaps it is better to fortify

and shore up against the thawing floods? One may reject

deep-rooted sacks filled with folk costumes, yet just maybe

 

one is always on the road, and so let me look again inside

the swaying mirror, and the wall behind will speak

 

one,

       two,

              three,

                       out of the water - you are becoming sleepy,

                       your body clinging like a rag.


 

 

 

 

 


Clapham, a few minutes before seven a.m.

when a few minutes before seven a.m. Clapham stirs
you can peek as with filthy hands the butcher
lays out fresh meats and hangs them on hooks
scratching behind his ear, sipping his coffee
bought from a neighbouring cafe, its solitary client, 
until eight. I watch him and he me
at this hour one can stare
seeing as everyone looks crazed anyway
crazed and all-seeing

- morning!
- morning!

the priest has sounded his bell

       ding dong 









* * *

te ma┬│e portowe miejscowo┬Âci 
gdzie bokiem le¿±ce pêkate kutry
prostuje przyp┬│yw, chowaj┬▒c turystom 
prost± drogê do St Michael's Mount

podejrzewam je┬┐eli miniemy to widowisko
pojedziemy krêt± drog± dalej
nie robi┬▒c nic na si┬│├¬, dwie stuk┬│ódkowe klatki 
na sta┬│e otworz┬▒ si├¬ na siebie, co┬ wyfrunie 
b├¬dzie l┬┐ej oddycha├Ž i zaczniemy s┬│awi├Ž 
te wspania┬│e koneksje!

 

 








"Pirate Jet"

 

 

 

 

"He doesn't know

how important to me other people's words are

and my feelings."

 

"if something is happening

with me, it is definitely happening"

 

"if that had no shape

it couldn't be a goodbye"

 

"Every real poet is a monster, so..."

 

"The shaky railway bridge"

 

"Polyphiloprogenitive

The sapient sutlers of the Lord."

 

"Poems from this book are very much settled in the culture and tradition"

 

"9 Colours

My father is a professor of Canon Law and a politician"

 

"And above us in the sky

from the storm

a massive rattle"

 

"Walking around in the park

should feel better then work:

The lake, the sunshine,

the grass to lay on"

 







Oratio vincta/Linked speech 

 


"On ugliness"

"Mum" - letter on canvas

 

"Dubliners"

TVP Opole

 

"The problems of existence"

"Thoughts on poetry"

 

"Second sex"

"Just a step from them"

 

"My Funny Valentine

+ Four

& More"

 

armchair

bicycle 

 


 

 

 

 

 

 

cycling via Memorable bad moods

 

surowe spaghetti,

Napiórkowski blatu; i

ko┬│o i ko┬│o







Ych

Nawet cie├▒ dawa┬│ wtedy cie├▒ a nie by┬│ uzale┬┐niony. 

Osobi┬Âcie odbieram konsumpcj├¬ jak telefon.

Zanim si├¬ pozbierali go┬│├¬bie ich zjedli. 

Moje poranki s┬▒ na z┬│ej drodze.

Moje kawy trac┬▒ na wadze.

Nak┬│aniali mnie bym zostawi┬│ po sobie ┬Âlad, poszed┬│em jednak w morze.

Od cz┬│owieka wola┬│bym by├Ž b┬│yskiem na brzegu miski.

A co dopiero gdybym by┬│ kobiet┬▒.

 

 









To tylko opcjonalnie, gdyby by┬│ czas:



mówi├¬ 4 wiersze

niskie ci┬Ânienie

przestaj├¬ walczy├Ž z uzale┬┐nieniem 
si├¬gam po Pismo ┬Žwi├¬te jak po kaw├¬ 
niech mnie o to g┬│owa nie boli 
krótki mocny kawa┬│ek z rana 
potem latte z wózka

10 przystanków i ka┬┐dy Alaska
na 11 amstafy zosta┬│y z ty┬│u
jest za to pancerny zawa┬│

mo┬┐e mnie z tego wyli┬┐┬▒


nie

nie nie obracam siê przeciwko
niczemu to tylko taka gra
┬┐e i wy i ja
wiemy o co chodzi
poziome ┬┐aluzje
na pionowe aluzje

kochajmy siê


gram w Vampire Wars

mój dochód to 1,400,000
kropelek krwi na godzinê

poproszê MLB
¿eby przy³±czy³ siê
do mojego klanu
nic nie musi robi├Ž
chodzi o ilo┬Â├Ž nazwisk
w ataku

nie

nie nie chodzi o poezjê
tylko o to ┬┐e jest na Facebooku



poproszê

poprosz├¬ ┬┐eby┬ poleci┬│ mi jak┬▒┬ lektur├¬

nie

nie nie chodzi o to
┬┐e jeste┬ mi do ksi┬▒┬┐ek potrzebny
ale o to ┬┐e nie wiem o co

i to jest raczej twoja wina


wtedy kiedy

i zrobi³o siê piêknie i nie w g³owie mi bie¿nia
tylko las tam zamieszkam jak nad morzem 
wtedy kiedy z Kasi┬▒ przywioz┬│y┬Âmy do Stilo 
20 paczek Irysów i 20 butelek wina z Lidla

ju┬┐ wtedy by┬│y┬Âmy przed trzydziestk┬▒
a dowiedzia┬│am si├¬ du┬┐o o ┬┐yciu 
i twórczo┬Âci ró┬┐nych go┬Âci

albo wtedy kiedy Andrzej proponowa┬│
┬┐eby┬Âmy w trójk├¬ z Dominikiem
(trzeba go wyrwa├Ž z macek tej g┬│upiej baby)
uciekli do Toskanii

a ja wtedy mia³am ju¿ mê¿a

jeszcze


 


to 


by┬│a poezja kobieca.