profil poczta Grupy, Spo┬│eczno┬Â├Ž forum galeria users blogi
Znajdujesz siŕ w Start arrow Blogi arrow cz├¬┬Â├Ž 5 - Rewolwerowiec
21.01.2018.



blogger » Kaprikorn
www » edinburgh.com.pl/blog/Kaprikorn

Pie┬Â├▒ koz┬│a

...czyli przer├│┬┐ne refleksje, obserwacje, marudzenia i oko┬│oliterackie wprawki, inspirowane pobytem w Edynburgu.


Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 8, 03.05.2010

Zapraszam do dalszej, ju┬┐ pozakonkursowej cz├¬┬Âci zabawy konwencjami. Ten wpis oczywi┬Âcie dedykuj├¬ ┬úakomej :)
Mia┬│o by├Ž do zobaczenia na balu, ale droga na bal okaza┬│a si├¬ d┬│u┬┐sza ni┬┐ przypuszcza┬│em...
 

 

Ksi┬▒┬┐ka, kot i ten trzeci - cz├¬┬Â├Ž 5 - Rewolwerowiec

Mia┬│ pod p┬│aszczem bro├▒ - widzia┬│a to teraz ostro i wyra┬╝nie. - Co ci├¬ to obchodzi - bezskutecznie przekonywa┬│a sam┬▒ siebie.  Zawsze by┬│a spragniona wiedzy i wiedzia┬│a jak pragnienie to szybko i skutecznie zaspokoi├Ž. Informacje, których odszukanie zajmowa┬│o innym nieraz ca┬│e godziny, potrafi┬│a wy┬Âledzi├Ž w kilka minut.  Pó┬╝niej pozostawa┬│o tylko skojarzy├Ž fakty; bawi┬│a si├¬ tym, jak ┬│┬▒czeniem odpowiednich kropek w kolorowance - my┬Âl prowadzi┬│a lini├¬ pewnie i bezb┬│├¬dnie. Teraz tylko wype┬│ni├Ž odpowiednie pola barwami i z pozornego chaosu wy┬│ania┬│ si├¬ klarowny obraz. A ten przek┬│ada┬│a na tekst artyku┬│u.

***
W pi┬▒tkowe popo┬│udnie robi┬│a zdj├¬cia do krótkiego tekstu o edynburskim uniwersytecie. Na dziedzi├▒cu Old College by┬│o prawie pusto. Pogoda i ┬Âwiat┬│o dopisa┬│o idealnie, cho├Ž co chwil├¬ porywy ostrego, zimnego wiatru dawa┬│y si├¬ we znaki. Lubi┬│a ten cichy, dostojny zak┬▒tek w centrum miasta, mia┬│ swoj┬▒ atmosfer├¬. Na dziedzi├▒cu, na lewo od wej┬Âcia, sta┬│ zaparkowany elegancki czarny mercedes, o którego opiera┬│ si├¬ m┬│ody m├¬┬┐czyzna w ciemnym garniturze. Pali┬│ papierosa pogr┬▒┬┐ony we w┬│asnych my┬Âlach. Troje studentów z ksi┬▒┬┐kami na kolanach, rozsiad┬│o si├¬ na schodach w g┬│├¬bi dziedzi├▒ca.  Prowadzili o┬┐ywion┬▒, przerywan┬▒ ┬Âmiechem rozmow├¬ . Niewiadomo sk┬▒d pojawi┬│ si├¬ przy niej czarny kot, wypr├¬┬┐y┬│ grzbiet, miaukn┬▒┬│ ocieraj┬▒c si├¬ o jej nogi, po czym znikn┬▒┬│ tak samo niepostrze┬┐enie, jak si├¬ pojawi┬│.
Kiedy wyj├¬┬│a z torby swojego nikona i zacz├¬┬│a wodzi├Ž obiektywem po fasadzie i oknach Upper Hall, m├¬┬┐yczyzna zgasi┬│ pospiesznie butem rzuconego na ziemi├¬ papierosa i wsiad┬│ do samochodu. Zanim znikn┬▒┬│, zd┬▒┬┐y┬│a jeszcze z┬│owi├Ž jego niech├¬tne spojrzenie. Wzruszy┬│a ramionami i fotografowa┬│a dalej.
Wtedy pojawi┬│ si├¬ ten facet - wyszed┬│ z budynku na wprost niej.  Widzia┬│a go w wizjerze aparatu i pstryka┬│a machinalnie zdj├¬cie za zdj├¬ciem. M├¬┬┐czyzna mia┬│ na sobie d┬│ugi rozpi├¬ty prochowiec, którego po┬│y ┬│opota┬│y malowniczo na wietrze, lew┬▒ r├¬k┬▒ przytrzymywa┬│ kapelusz, który próbowa┬│ poszybowa├Ž z wiatrem - nie by┬│a potem pewna czy chodzi┬│o mu o ten kapelusz, czy raczej o to, ┬┐eby zas┬│oni├Ž ramieniem twarz.  W prawej d┬│oni trzyma┬│ arkusz papieru, który tak┬┐e niebezpiecznie szarpa┬│y porywy wiatru. M├¬┬┐czyzna przystan┬▒┬│ niezdecydowany, jakby zapomnia┬│, w którym kierunku ma i┬Â├Ž, ale po chwili szybkim krokiem wyszed┬│ z dziedzi├▒ca na ulic├¬. Sta┬│a przez d┬│u┬┐sz┬▒ chwil├¬ zaskoczona, niepewna co przed chwil┬▒ widzia┬│a. Zrobi┬│a jeszcze kilka uj├¬├Ž, ale ju┬┐ jako┬ bez przekonania. W ko├▒cu da┬│a za wygran┬▒. Wiedzia┬│a, ┬┐e z w┬│asnym przeczuciem nie wygra - spakowa┬│a aparat i ruszy┬│a do wyj┬Âcia.

***
W domu, rzuci┬│a si├¬ do komputera. Kiedy si├¬ uruchamia┬│, wstawi┬│a wod├¬, mia┬│a ochot├¬ na mocn┬▒ herbat├¬ ...a wi├¬c m├¬┬┐czyzna mia┬│ pod p┬│aszczem bro├▒ - widzia┬│a to teraz na ekranie laptopa ostro i wyra┬╝nie.  Wiatr uniós┬│ lew┬▒ po┬│├¬ prochowca, tak, ┬┐e mo┬┐na by┬│o zobaczy├Ž uprz┬▒┬┐ z kabur┬▒ i wystaj┬▒c┬▒ z niej pot├¬┬┐n┬▒, czarn┬▒, zakrzywion┬▒ r├¬koje┬Âci┬▒. Pomy┬Âla┬│a, ┬┐e wygl┬▒da jak rewolwer z ┬úowcy jeleni, ze sceny gry w rosyjsk┬▒ ruletk├¬. Wzdrygn├¬┬│a si├¬. Na ┬┐adnej z fotografii nie by┬│o wida├Ž twarzy m├¬┬┐czyzny - Rewolwerowca, jak zacz├¬┬│a go nazywa├Ž. D┬│ugo siedzia┬│a nad zdj├¬ciami. Co┬ jeszcze j┬▒ niepokoi┬│o, co┬ czego nie mog┬│a sobie przypomnie├Ž, co┬ czego nie by┬│o na zdj├¬ciach. Brakowa┬│o jej kropek do po┬│┬▒czenia. Oczywi┬Âcie o ┬Ânie nie by┬│o mowy. Przypomnia┬│a sobie o znajomej z pracy, której m┬▒┬┐ pracowa┬│ w policji.

***
Mike, specjalista od balistyki z edynburskiego wydzia┬│u kryminalnego, a prywatnie m┬▒┬┐ Michelle, z któr┬▒ cz├¬sto jada┬│a lancze, zmarszczy┬│ brwi i spojrza┬│ na ni┬▒ zaniepokojony.
-Takiej broni nie ma na wyposa┬┐eniu brytyjskiej policji, ani s┬│u┬┐b specjalnych, ani wojska - powiedzia┬│ wreszcie. - Ktokolwiek to jest, nosi ten pistolet nielegalnie. To magnum - doda┬│.
- I musimy to zg┬│osi├Ž - powiedzia┬│ z naciskiem, patrz┬▒c na ni┬▒ bez u┬Âmiechu.
- Tak, tak, jasne, oczywi┬Âcie - odpowiedzia┬│a w roztargnieniu, patrz┬▒c na ekran ┬Âciszonego telewizora, na którym Jeremy Clarkson poklepywa┬│ najnowszy model mercedesa.
W domu przywróci┬│a wszystkie nieudane zdj├¬cia z kosza i zacz├¬┬│a dok┬│adnie je przegl┬▒da├Ž.
Wtedy to dostrzeg┬│a. W lewym rogu jednej z fotografii kierowca mercedesa uchyli┬│ drzwi i wystawi┬│ g┬│ow├¬ na zewn┬▒trz. Na jego twarzy wida├Ž by┬│o niepokój, strach, przy czym wyra┬╝nie patrzy┬│ w stron├¬ Rewolwerowca. A ten wtedy zatrzyma┬│ si├¬ i ruszy┬│ w innym kierunku, pomy┬Âla┬│a. On szed┬│ do twojego auta. Ale zobaczy┬│e┬Â, ┬┐e robi├¬ zdj├¬cia i sp┬│awi┬│e┬ go, ostrzeg┬│e┬Â. Kontakt spalony.. Kim jeste┬Â? I dlaczego boisz si├¬ by├Ž na zdj├¬ciach z Rewolwerowcem?
Powi├¬kszy┬│a zdj├¬cie mercedesa, a po chwili mia┬│a ju┬┐ wyniki z Google`a. U┬Âwiadomi┬│a sobie teraz oczywist┬▒ rzecz. Auto mia┬│o kierownic├¬ po lewej stronie. A rejestracj├¬ z Rzymu. I wtedy zobaczy┬│a nag┬│owek ze Scotsmana, o delegacji dostojników watyka├▒skich, którzy przyjechali omawia├Ž szczegó┬│y zbli┬┐aj┬▒cej si├¬, wrze┬Âniowej wizyty papie┬┐a w Edynburgu. Usiad┬│a sko┬│owana w fotelu, my┬Âli k┬│├¬bi┬│y jej si├¬ w g┬│owie.
W co ja si├¬ pakuj├¬, pomy┬Âla┬│a chwil├¬ pó┬╝niej, zak┬│adaj┬▒c kurtk├¬ i przewieszaj┬▒c aparat przez rami├¬.
Musz├¬ wiedzie├Ž - postanowi┬│a, wychodz┬▒c w ciemno┬Â├Ž, w zimn┬▒ kwietniow┬▒ noc.

c. d. wkrótce...

poprzednie cz├¬┬Âci historii